Każdy, kto ma wątpliwości, że polityka może wyglądać inaczej, a parlament
rzeczywiście służy społeczeństwu, powinien odwiedzić Edynburg i wybrać
się z wizytą do szkockiego Parlamentu. Ja skorzystałam z takiej możliwości. Razem ze studentami Wydziału Nauk Społecznych
(Social Sciences Division) mojego Collegu, odwiedziłam świątynie szkockiej demokracji.
Przyznaje, że wyszłam stamtąd zbudowana. Tak powinna, w mojej opinii,
wyglądać komunikacja polityków ze społeczeństwem i w taki sposób powinno uczyć się obywateli i zachęcać ich do udziału w życiu publicznym i brania
odpowiedzialności za przyszłość swojego kraju.
Wiem, że dla wielu polityka jest czymś nudnym i mało zajmującym codzienne
życie. Zdecydowana większość z Was, odwiedzając Edynburg, o wizycie w
Parlamencie nawet nie pomyśli. A szkoda,
bo warto tu przyjechać, jeśli nie dla polityki, to z pewnością ze względu na wyjątkowość
tego budynku, który, dla mnie, jest przykładem doskonałej, współczesnej
architektury.









