CO NOWEGO?


https://leomazzotti.com

Od modeli, kształtów i kolorów biżuterii dostępnych na rynku często może zakręcić się w głowie. Ale powiem szczerze, że jak mam się zdecydować na zakup kolczyków, bransoletki czy zegarka to mam z tym niemały problem. Odwiedzam sklepy, przeglądam strony internetowe i przesyłane mi do domu katalogi z nowymi modelami, ale jakoś nie mogę znaleźć niczego dla siebie.

Czy jestem jakoś szczególnie wybredna? Nie. Jak większość kobiet szukam dla siebie czegoś oryginalnego a zarazem praktycznego. Trudno to połączyć szczególnie w przypadku biżuterii, która z natury rzeczy nie jest praktyczna 😊

Mówiąc o praktyczności mam tu bardziej na myśli jej dopasowanie do wielu strojów i sytuacji, w których przyjdzie nam ją nosić.

Jak większość kobiet biżuterię zakładam, kiedy wybieram się do pracy lub ze znajomymi do restauracji lub pubu.  Rzadziej, gdy robię zakupy lub wyjeżdżam gdzieś w trasę.

Prowadząc bloga często otrzymuje propozycje współpracy z rożnymi markami. Do tej pory bardzo grzecznie odmawiałam, ponieważ tematyka, którą poruszam w żaden sposób nie współgra z promowaniem najnowszych trendów mody (chyba, że tej przeciwdeszczowej).

Dlaczego w tym przypadku zrobiłam wyjątek?

Z dwóch głównych powodów. Pierwszy i chyba najważniejszy; biżuteria ta po prostu mi się spodobała. Po raz pierwszy, od nie wiem jak dawna, przeglądając wzory marki Leo Mazzotti, zapragnęłam natychmiast kila z nich mieć. Spodobała mi się szczególnie biżuteria pokryta różowym złotem. Nie trzeba mnie było więc długo namawiać. Po kilku godzinach dołączyłam do grona ambasadorek marki, często bardzo znanych i popularnych blogerek modowych. Trochę to daleko od mojego bloga, ale przecież jestem kobietą i jak większość pań lubię wszystkie świecidełka.

Drugi powód jest trochę bardziej praktyczny (o ile słowo to jest tu właściwe). Prowadząc blog często spotykam się z ludźmi prowadzącymi 'wielowiekowe' business, są managerami w znanych hotelach i biurach podroży, posiadaczam hoteli, czy też osobami obecnymi w życiu publicznym. W takich sytuacjach chce się czuć komfortowo, a dobry strój, z odpowiednio do niego dobraną biżuterią, daje mi to poczucie.

Nie znałam marki Leo Mazzotti, nigdy nie widziałam tej biżuterii ‘na żywo’ i trochę się obawiałam czego się mogę spodziewać po przesyłce.  To co otrzymałam mile mnie zaskoczyło.

Mogę śmiało polecić wam zakup biżuterii tej marki. Kolczyki i bransoletka, moje pierwsze modele, które nabyłam, są przepiękne i trafiają w 100% w mój gust. Są delikatne, subtelne i można je dopasować do wielu strojów i założyć na wiele okazji.

Jako ambasador marki otrzymałam dodatkowy 10% rabat na zakup wszystkich produktów, którym mogę się z wami podzielić. Jeśli zdecydujecie się na zakup i podacie kod moja.mala.szkocja, to otrzymacie dodatkowy rabat na każdy wybrany produkt.

Wysyłka biżuterii jest darmowa.

Zachęcam do zakupów.

 

Ambasador marki




Dla wszystkich znajomych i przyjaciół mam mały prezent. Przy każdorazowym zakupie biżuterii Leo Mazzotti podając kod promocyjny moja.mala.szkocja otrzymacie 10% rabatu.

Współpracuję z:


iVisa - link


Moje przepisy znajdziesz na :




https://fooder.pl


https://aduparosnie.pl/

By the way, I have good news for you. You can still travel!!!


Lockdown in Scotland


To niespotykana jak do tej pory sytuacja. Zawsze pełne turystów i lokalów szkockie miasta i miasteczka zupełnie opustoszały. Po wielu dniach próśb i apeli władz, wszyscy zaczęli się dostawiać do obowiązujących, nowych regulacji.

W zaistniałych okolicznościach mój blog będzie bardziej blogiem, na którym będę zamieszczać informacje o historii, legendach i szkockich zwyczajach.

Zapraszam was do czytania kolejnych postów.

Pamiętajcie, aby stosować się do zaleceń władz i niepotrzebnie nie wychodźcie z domu.  



15.03.2020



 Jeśli chcesz odwiedzić Szkocje, zobaczyć zapierające dech w piersiach widoki jak również doświadczyć na miejscu tutejszej kuchni, a jesteś obywatelem kraju, który musi posiadać wizę przy wjeździe do UK, lub jeśli planujesz wakacyjny wyjazd do miejsca, gdzie wiza jest konieczna, to możesz ją nabyćklikając w ten link. wy i prosty sposób bez konieczności odwiedzania ambasady danego kraju.




&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Projektantka mody Lara Alsayed, specjalizująca się w tworzeniu ubrań z wysokogatunkowych szkockich tkanin, poprosiła mnie o pomoc w prezentacji jej najnowszej kolekcji. Przyznam się, że jej propozycja mocno mnie zaskoczyła i połechtała moją próżność, więc bez większego namysłu się zgodziłam. Potem bardzo tego żałowałam i nie mogłam spać przez kilka nocy, ale nie czułam się na siłach, aby jej odmówić. Nigdy nie robiłam czegoś podobnego a rozmiar 0, który jest pożądany przez wielu, już przeszedł u mnie do przyszłości. Strasznie się stresowałam i to widać na zdjęciach. Ale ostatecznie nie żałuję. Była to naprawdę niesamowita przygoda i dobrze się bawiłam prezentując te wszystkie przepiękne, głównie wiosenne kreacje przy temperaturze 3 stopni na zewnątrz.

Zastanawiam się czy wam to pokazać. W końcu uznałam ze nie każdy ma szanse coś takiego przeżyć i warto się tym pochwalić (😉). Poza tym po tej sesji przeszłam na dietę i ponownie zaczęłam biegać. Więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. A tak poważnie nigdy nie czułam się tak dobrze ubrana i co najważniejsze wszystkie te ubrania są na moją kieszeń, podobnie jak na kieszeń każdej z was. Celem Lary jest bowiem przygotowywanie kolekcji ubrań z bardzo dobrych jakościowo tkanin dla przeciętnej, pracującej kobiety. Ja zakochałam się w tych rzeczach i chętnie kilkoma z nich się wkrótce zaopiekuje.



Sesja zdjęciowa odbyła się w przepięknym ogrodzie Lary.



Ponownie zapraszam do czytania mojego drugiego bloga poświęconego w całości daniom kuchni szkockiej i wariacją na jej temat.



W dniu 25 stycznia jak kraj długi i szeroki Szkoci będą świętować Burns Night. W trakcie wyjątkowo odświętnej kolacji z haggisem, whisky i w towarzystwie tradycyjnej szkockiej muzyki, Wspominać będą narodowego szkockiego poetę i odczytywać jego wiersze, z najsłynniejszym na czele- ‘Address to Haggis’.
Zwyczaje z tym związane i tradycyjne podawane w trakcie Burns Night dania, jak również ich przygotowywanie opisałam w kilku postach. Zapraszam was do zapoznania się z historią tego niezwykle ważnego dla tutejszej historii i tradycji święta.




Witam was na moim kulinarnym blogu! A dokładniej na moim smakowym szkockim blogu.

 Stworzenie takiego miejsca, gdzie mogłabym się z wami podzielić moimi szkockimi smakami kołatało mi z tylu głowy od kilku miesięcy. I jak to zwykle bywa, z początkiem nowego roku zaczynam spełniać swoje postanowienia. Nie będę biegać, odchudzać się czy też wymieniać mojej garderoby. Będę się za to dobrze i zdrowo odżywiać i promować coś co tu jest obecnie bardzo na czasie – dbałość o zdrowie psychiczne.

Blog który tworze, a przede wszystkim przepisy, którymi się z wami podzielę potraktujcie trochę z przymrużeniem oka. To będzie bardziej prezentacja mojej filozofii życia, której jedzenie odpowiednio przygotowane i z odpowiednich sprawdzonych produktów, jest elementem. Nie jestem dobrą kucharką, ale lubię dobrze i smacznie zjeść, a przede wszystkim dbam, aby to co jem było zdrowe i dobrze zbilansowane (i może to was rozśmieszy -ładnie wyglądało😊). 


Zapewniam, że mile was zaskoczę i zmienię wasze postrzeganie tego pięknego kraju, za pośrednictwem jego kulinarnych skarbów. Bez obaw nie będę was zamęczać milionem przepisów na doskonale przyrządzony Haggis, chociaż i jego tu również nie zabraknie. 

Nie będzie to jednak typowy blog kulinarny z przepisami i potrawami, które wam polecam. Powiedziałabym, że bardziej będą to felietony lub zbiór ciekawostek o tutejszych zwyczajach i historii kulinarnej.






The Burning of the Clave in Burghead czyli drugi Sylwester w Moray. 

Obserwując zamiłowanie Szkotów do wszelkich świąt związanych z ogniem, można by pomyśleć, że to naród piromanów. Pełno tu uroczystości związanych z paleniem ognisk, ognistych beczek i włóczni nawiązujących do dawnych pogańskich zwyczajów Wikingów.
Jedno z nich odbywa się na początku stycznia w Moray, w miejscowości Burghead.
Zapraszam. To bardzo oryginalna i iście antyczna uroczystość- 11 stycznia 2020 r.  


November Sale 2019 

30 listopada rozpoczyna się coroczna, wielka wyprzedaż w Johnstons of Elgin.  https://www.johnstonsofelgin.com/retail/



W specjalnie przygotowanym namiocie, na licznych stoiskach można nabyć wysokiej jakości kaszmirowe i wełniane sweterki, płaszcze, bluzki, czapki, rękawiczki i szale. Ceny są wyjątkowo atrakcyjne. Upusty sięgają do 70%.


Wyprzedaż cieszy się bardzo dużą popularnością. Przybywają tu kupujący nie tylko ze Szkocji czy innych części Zjednoczonego Królestwa.  I trudno się temu dziwić. Wyroby z kaszmiru są bardzo drogie, a na wyprzedaży cudownie miękki kardigan czy szal można nabyć za cenach nie odbiegających od tych z popularnych sieciówek.




Jeśli nie macie pomysłu na świąteczny prezent, to właśnie trafia się niebywała okazja. Na wyprzedaży możecie również nabyć inne produkty – buty, torebki, drobiazgi do dekoracji i wyposażenia wnętrz, sprzedawane pod marką firmy jak i firm z nią współpracujących.


Wyprzedaż trwa do 8 grudnia. 
Serdecznie zapraszam.


Sobota, 30 listopad godzina 9.00. 

Address: Newmill, Scotland, Elgin IV30 4AF









 Doors Open Days- 31.08-01.09/2019 Inverness i okolice.
W ramach Dni otwartych w Inverness możecie w najbliższy weekend zwiedzić najstarszy dom w mieście- Abertarff House. Pełną listę budynków otwartych w ramach eventu znajdziecie klikając w ten link: http://www.doorsopendays.org.uk/find-a-building/?activeTab=0&keywords=&area=7515&filter-7453=

 Doors Open Days
Od soboty 31 sierpnia i przez wszystkie kolejne weekendy września odbywać będą się 30- te Doors Open Days. W całej Szkocji, bezpłatnie, w towarzystwie przewodników, w ciekawy sposób prezentujących tradycję i historię, będzie można zwiedzać ciekawe miejsca i uczestniczyć w licznych eventach. Po szczegóły odsyłam do strony: http://www.doorsopendays.org.uk



Znajdziecie tam również linki do miejsc oferujących podobne atrakcje w całym Zjednoczonym Królestwie:



Events in the UK



European Heritage Days events in the UK


Events similar to Doors Open Days run throughout England, Wales and Northern Ireland as part of European Heritage Days and the 'Open House' initiative.  See where else you could discover hidden heritage:







 Wsiąść do pociągu nie(byle) jakiego.


Ciekawa propozycja dla miłośników sentymentalnych podroży koleją. 27 lipca o godzinie 19.30 pomiędzy Dofftown – Keith  odbędzie się specjalny kurs pociągu.  Kolejka kursuje tylko w weekendy. A jej funkcjonowanie jest możliwe, między innymi, dzięki pracy wolontariuszy. 
Kolejka podąża szlakiem single malt whisky, jednak nie jest to jedyna atrakcja tego miejsca. Zapraszam was do śledzenia eventów zamieszczanych na stronie internetowej. Z pewnością znajdziecie coś ciekawego dla siebie.






Siódmego lipca Gordon Castle Garden w Fochabers (Moray) obchodzi swoją piątą rocznice powstania. Z tej okazji wejście do ogrodu, w tym dniu, jest bezpłatne (normalna cena biletu to 6£). Polecam ogród szczególnie rodzinom z małymi dziećmi. W godzinach od 12 do 4 po południu czeka na wszystkich wiele atrakcji-  i na tych dużych i tych małych. 











Ruszył sezon na zbieranie truskawek i malin na mojej ulubionej farmie.

Opisałam ją w poście z zeszłego roku- "In Raspberry Bushes" at Wester Hardmuir Fruit Farm Jeśli jesteście w pobliżu to koniecznie tu zajrzyjcie.

Zapewniam was, że większość owoców trafi do waszego żołądka, nie do koszyczka😊 i to zupełnie za darmo!


Jest to doskonałe miejsce na aktywny wypoczynek z małymi dziećmi. Jeśli znudzi im się zbieranie truskawek i malin to zawsze pozostaje plac zabaw lub jedzenie lodów przygotowanych tu ze świeżo zebranych owoców.
Takich miejsc jest tu więcej. W najbliższy weekend wybieram się do kolejnego, równie ciekawego. Zapraszam do śledzenia mojego bloga.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz