![]() |
Spynie Palace |
Szkockie podania ludowe pełne są opowieści o duchach,
zjawach, smokach i potworach. (Szkoci to bardzo przesądna nacja). Wiele z nich
jest powszechnie znanych i to nie tylko w Szkocji, ale również na całym
świecie. Któż bowiem nie słyszał o potworze z Loch Ness czy też o smoku z
Orkney? Moray, hrabstwo, w którym mieszkam ma również swoje mity i legendy. Nie
są one tak znane i ‘lansowane’ przez przewodniki turystyczne jak chociażby ta o
Nessie, ale równie stare i interesujące.
LEGENDA O DUCHU BISKUPA
Jednym z najbardziej owianych legendą miejsc w Moray jest
Zamek Spynie zwany również Spynie Palace, dawna siedziba biskupów Moray. W
podaniach ludowych jest od groma opowieści o duchach i zjawach nawiedzających
to miejsce. Budowla ta w wiekach średnich była najbardziej okazałym zamkiem na
tych ziemiach. Biskupi wiedli tu życie dostatnie i podobnie jak większość kleru
przed reformacją, dość rozwiązłe. O ich bogactwach krążyły legendy. Źródeł tych
bogactw dopatrywano się w ich niecnych konszachtach z diabłem i uprawianiu
magii. Cóż, wielu z nich było, delikatnie mówiąc, dość ekscentrycznymi
postaciami, tak jak ostatni katolicki biskup Moray Patrick Hepburn. Jeszcze za jego życia krążyły opowieści o tym, że
studiował on Czarną Magię i używał swoich mocy, aby przywoływać demony i złe
duchy, które mu wiernie służyły i spełniały jego rozkazy.