sobota, 9 maja 2026

Inchdrewer Castle — zamek, który przeżył mord, ogień i wieki zapomnienia

 


Kiedy wyjeżdżasz z Banff na południe i zostawiasz za sobą zatokę z jej stalowo-szarą wodą i krzykliwymi mewami, droga zaczyna się wspinać lekko pod górę. Po jakichś pięciu kilometrach — jeśli wiesz, czego szukasz — zobaczysz go. Inchdrewer Castle. Wieża z szarego kamienia wyłaniająca się znad pól, cicha i uparta, jakby czas nie miał nad nią żadnej władzy.

Byłam przy jego murach. Wiem, co kryją i opowiem Wam wszystko.

Historia: od sławy do popiołów


W SKRÓCIE: Inchdrewer Castle to XVI-wieczna wieża mieszkalna (tower house) w parafii Banff, Aberdeenshire. Wzniesiona około 1542–1557, zniszczona pożarem w 1713, częściowo odrestaurowana w 1971. Wpisana na listę Category A Listed Buildings — najwyższy stopień ochrony zabytkowej w Szkocji. Leży 5,6 km na południowy zachód od Banff, z widokiem na Zatokę Banff.

Zamek zbudowała rodzina Currour. Już w 1599 roku jeden z Currów — George Currour — prowadził spór o ławkę kościelną w kirku Inverboyndie, co mówi wiele o szkockim pragmatyzmie: nawet w kościele liczyło się miejsce.

W 1557 roku Walter Ogilvy z Dunlugas przejął zamek i uczynił z Inchdrewer główną siedzibę rodzinną. Ogilvieowie byli zagorzali rojalistami, popierali króla przeciw Przymierzu — Covenantowi. W 1633 roku Król Karol I potwierdził prawa do ziemi. Siedem lat później nadeszli Covenanterzy.

1640: oblężenie i ruina

Wojska Covenanterów pod dowództwem generała Roberta Monro zaatakowały zamek w 1640 roku. To była kara za lojalność wobec korony. Zniszczyli, co mogli — i odeszli. Zamek odbudowano. Szkoci są uparci.

George Ogilvy został mianowany parem w 1642 roku jako 1. Lord Banff, czyniąc Inchdrewer główną rezydencją rodową.


1713: Mord, który zmienił zamek na zawsze

Rok 1713. George Ogilvy, 3. Lord Banff, wraca niespodziewanie z Edynburga — po uroczystościach weselnych syna, gdzie bawił się przez dłuższy czas. Zastaje służbę okradającą jego dom.

Broniąc swojej własności, zostaje zamordowany. Złoczyńcy  ukrywają  jego ciało w murach zamku — a potem podpalają budynek. To nie metafora. To dosłownie tak wyglądało.

Oskarżono trzech mężczyzn; dwóch z nich to miejscowi chłopi. Ale jedyna świadkini — gospodyni Elizabeth Porter — uciekła do Irlandii. Sprawa się rozsypała. Nikt nie został ukarany. Lord Banff pozostał bez sprawiedliwości.


LEGENDA: Mówi się również, że Lord Banff sprzedał Szkocję Anglikom podpisując Akt Unii w 1707 roku. Jedni widzą w jego śmierci zdradę sług. Inni — wymiar sprawiedliwości za działania polityczne. Kamienie Inchdrewer znają prawdę, ale nie odpowiedzą…


1746: Książę Cumberland i Bonnie Prince Charlie

W 1746 roku wojska księcia Cumberlandu zaatakowały zamek, szukając Bonnie Prince Charlie — pretendenta do tronu Stuartów, który uciekł po klęsce pod Culloden. Jacobiści przegrali. Zamek przeżył.


XIX wiek i upadek

Po śmierci 8. Lorda Banff w 1803 roku Inchdrewer odziedziczyła rodzina Abercromby z Birkenbog. Przez jakiś czas wynajmowali zamek lokatorom. Po 1836 roku nikt już tu nie mieszkał. Wiatr i deszcz zaczęły robić swoje.


Duchy i legendy

Inchdrewer ma dwa duchy. Obaj zasługują na własną opowieść.

Duch 3. Lorda Banff

Duch zamordowanego George’a Ogilvie, 3. Lorda Banff, od stuleci straszy Inchdrewer Castle. Podobno szuka sprawiedliwości za zdradę sług. Nikt nie wie dokładnie, jak się manifestuje — bo ci, którzy wiedzą, milczą.

Biały Pies: najdziwniejsza historia

Nigel Tranter — szkocki pisarz i historyk zamków — odwiedził Inchdrewer w latach 70. XX wieku z miejscowym murarzem. Z pustego, zamkniętego od siedmiu dni zamku wybiegł ku nim wielki biały pies — możliwe, że samoyed. Nikt nie mógł wyjaśnić, jak zwierzę mogło przebywać zamknięte w pustej budowli przez tydzień. Tygodnie później Tranter otrzymał numer magazynu Vogue z notatką: Inchdrewer Castle nawiedzane jest przez „dame w kształcie białego psa”. Kim była ta dama? Nie wiadomo. Duch kobiety, która przyjęła psią postać? Strażniczka zamku? Czy może sam zamek chce być nieodgadany?


Współczeseść: Rosyjska Baronowa i tajemnicze życie zamku

Przez cały XX wiek zamek dryfował. W 1960 roku kupił go ekscentryczny arystokrata hrabia Robin de la Lanne-Mirrlees — przyjaciel Iana Fleminga, twórcy Jamesa Bonda. Częściowo go odrestaurował do 1971 roku, po czym porzucił. Kiedy hrabia zmarł w 2012 roku, zamek wystawiono na sprzedaż.

Nabyła go Olga Roh — modelka dla Valentino i Versace, potomkini cara Mikołaja II, założycielka domu mody Rohmir. Kupiła Inchdrewer za około 400 000 funtów. Nie była nigdy wcześniej w Szkocji. Zamku nie widziała na oczy. Kupiła go na podstawie kilku zdjęć. Razem z ruinami otrzymała tytuł baronowej Inchdrewer.


„Nie zamierzam zamieniać go w Disneyland w Banff” — powiedziała. Chciała przywrócić mu życie: szkocki azyl, miejsce do sesji modowych, dom. Prace prowadził Marc Ellington aż do swojej śmierci w 2021 roku. Czy Inchdrewer wróci do życia? Zamek jeszcze nie odpowiedział.

Byłam przy jego murach

Odwiedziłam Inchdrewer. Zamek, mimo że formalnie prywatny i niezwiedzalny, bywa dostępny. Można do niego dojść — choć droga jest błotnista, dostęp trudny, a warunki dalekie od turystycznych. Nie ma tablic informacyjnych, nie ma ścieżek, nie ma udogodnień. Jest tylko kamień, cisza i historia.

Stojąc tam— z niebem nad głową zamiast dachu, z murami, które pamiętają królów i morderców — poczujesz to, za co kocham Szkocję. Historia nie jest tu czymś, co się czyta w podręczniku. Tu można ją dotknąć.


Jeśli wybierasz się w okolice Banff: załóż kalosze, szanuj teren prywatny i dostosuj się do aktualnej sytuacji na miejscu. Inchdrewer nie jest atrakcją turystyczną. Jest czymś większym.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz