
Jak zapewne wiecie z poprzednich moich postów, zwłaszcza
z tego poświęconego whisky- Single Malt Scotch Whisky, mieszkam w zagłębiu
produkcji tego bursztynowego trunku, otoczona destylarniami z każdej strony. Przez
kolejnych kilka miesięcy, co tydzień mogłabym publikować post poświęcony
destylarni i historii wytwarzanej w niej whisky. Nie chcę jednak, aby teksty na
tym blogu ograniczały się jedynie do opisywania kolejnych gorzelni i prezentowania
ich ‘wyrobów’, chociaż wiem, że takowe cieszyłyby się dużą popularnością u
wielu moich czytelników😊
Nie mogłam się jednak oprzeć i nie pokazać wam kolejnej(!)
destylarni, zwłaszcza, że jej wygląd odbiega od tego do czego ja i z pewnością
większość z was jest przyzwyczajona.