sobota, 29 sierpnia 2026

Słoneczny poniedziałek w Highlands – wyprawa jedyną górską gondolą w Wielkiej Brytanii

 Czasami najlepsze wyprawy zaczynają się od bardzo prostego pomysłu: „A może gdzieś pojedziemy?”


I właśnie tak rozpoczął się nasz poniedziałek.

Pogoda była przepiękna — błękitne niebo, słońce i jeden z tych wyjątkowych szkockich dni, kiedy aż chce się wsiąść do samochodu i po prostu ruszyć przed siebie.

Tym razem z Elgin wybraliśmy się w stronę Highlands, a naszym celem było miejsce, które od jakiegoś czasu chciałam odwiedzić — Nevis Range, niedaleko Fort William.

Lubię takie dni. Takie małe wyprawy, kiedy rano wyrusza się z domu, obserwuje zmieniający się krajobraz za oknem i z każdym kilometrem coraz bardziej zbliża się do gór.

A kiedy Highlands pojawiły się przed nami, wyglądały naprawdę imponująco.

Wjazd w chmury

Naszym celem było Aonach Mòr i słynna kolejka gondolowa Nevis Range — jedyna górska kolejka gondolowa w Wielkiej Brytanii.

poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Ruthven Barrac

  


Ruthven Barracks — mury, które pamiętają koniec pewnego snu

O twierdzy w Badenoch, sierżancie, który nie ugiął się przed trzystoma napastnikami, i wiadomości, która przypieczętowała los powstania

Kiedy jedzie się drogą A9 w stronę Kingussie, Ruthven Barracks widać z daleka, jeszcze zanim człowiek zorientuje się, na co właściwie patrzy. Ruiny stoją na naturalnym kopcu nad doliną rzeki Spey — samotne i wyprostowane, jakby ktoś postawił je tam specjalnie po to, żeby nie dało się ich ominąć wzrokiem. Zatrzymałam się kiedyś na poboczu tylko po to, żeby popatrzeć przez chwilę, i pomyślałam, że jest w tym miejscu coś surowego. Nie ma tu baśniowej wieżyczki ani romantycznej legendy o duchu zakochanej pani. Jest za to historia o ludziach, którzy do końca robili to, co uważali za słuszne, i o rozczarowaniu, które przyszło wtedy, gdy było już za późno na odwrót.

— ♦ —

Koszary zbudowano w latach 1720–1724, na miejscu dużo starszego zamku, jako jedną z czterech twierdz, które rząd Jerzego I wzniósł po pierwszym powstaniu jakobickim z 1715 roku. Miały pomieścić stu dwudziestu żołnierzy i konie dragonów, strzec przeprawy przez Spey oraz przypominać góralom, kto tu rządzi. Przez dwadzieścia lat niewiele się tu działo — aż do sierpnia 1745 roku, kiedy w Szkocji wylądował Karol Edward Stuart, młody pretendent do tronu, i wybuchła druga, znacznie poważniejsza rebelia.