(Informacje o Świętach Wielkanocnych znajdziecie pod tym linkiem...)
Święta w Szkocji różnią się od tych, do które obchodzone są w większości chrześcijańskich krajów. Kultywowane tu tradycje świąteczne są specyficzną mieszanką i zbieraniną zwyczajów chrześcijańskich, celtyckich, anglosaskich, z dużą domieszką wszechobecnej komercji.
Święta w Szkocji różnią się od tych, do które obchodzone są w większości chrześcijańskich krajów. Kultywowane tu tradycje świąteczne są specyficzną mieszanką i zbieraniną zwyczajów chrześcijańskich, celtyckich, anglosaskich, z dużą domieszką wszechobecnej komercji.
Szkoci zaczynają świętować, nieformalnie, już od początku
grudnia, a kończą hucznymi obchodami Nowego Roku. To jeden z nielicznych krajów
na świecie, gdzie z tej okazji są dwa dni wolne od pracy.
Świąteczne ozdoby, choinki, stroje pojawiają się na półkach sklepowych na drugi dzień po Halloween, a więc 1 listopada. Sklepy starają się wprawić kupujących w świąteczny nastrój, puszczając świąteczne piosenki. Jingle Bells, Santa Claus Is comin' to Town, We Wish You a Merry Christmas i oczywiście nieśmiertelna Last Christmas sączą się z głośników w Tesco, Asda, Matalanie i w innych mniejszych sklepach i punktach usługowych.
Aby zrozumieć, dlaczego te święta tak bardzo różnią się od tych obchodzonych w innych częściach Europy, należy sięgnąć do historii tego kraju.
Świąteczne ozdoby, choinki, stroje pojawiają się na półkach sklepowych na drugi dzień po Halloween, a więc 1 listopada. Sklepy starają się wprawić kupujących w świąteczny nastrój, puszczając świąteczne piosenki. Jingle Bells, Santa Claus Is comin' to Town, We Wish You a Merry Christmas i oczywiście nieśmiertelna Last Christmas sączą się z głośników w Tesco, Asda, Matalanie i w innych mniejszych sklepach i punktach usługowych.
Aby zrozumieć, dlaczego te święta tak bardzo różnią się od tych obchodzonych w innych częściach Europy, należy sięgnąć do historii tego kraju.














